wtorek, 8 stycznia 2013

Z milczącej planety, Perelandra

Mam w domu "Trylogię międzyplanetarną" C.S. Lewisa. Tom pierwszy i trzeci w wydaniu Wydawnictwa M, z okładkami może banalnymi, ale uchodzącymi w tłoku. Natomiast tom drugi w wydaniu Pelikana. Cudo.


Książka

Tom pierwszy jest równie powalający, panowie wyglądają jak przedstawiciele Gminnej Spółdzielni w Pcimiu Dolnym na delegacji:



Natomiast trzeciego w wydaniu Pelikana nigdzie nie mogłam znaleźć, ostatecznie Encyklopedia Fantastyki podpowiedziała, że wyszedł on tylko w wydaniu Wydawnictwa M. Może to i lepiej. 

4 komentarze:

Irena Adlerowa pisze...

A ja dzisiaj, podczas sprzątania, znalazłam to:
http://www.vivarium.com.pl/www/pliki//produkty/3500d5d69581eaaaca41b3d04e183b5e.jpg

kura z biura pisze...

Zacne!

Tinwerina Miriel pisze...

Irena, cudne!

Anonimowy pisze...

UWAGA! CZEPIALSTWO.